Franz Kafka. Chyba każdy czytelnik kojarzy to nazwisko. Nie każdy musi lubić jego twórczość, lecz warto docenić sylwetkę tego pisarza. Moim zdaniem jego dzieła są trudne. Nawet niezwykle trudne. Rozmawiałam z kilkoma osobami na temat twórczości tego autora. Nie znalazłam jednak osoby, która w pełni zrozumiałaby twórczość tego pisarza. Wiele z nich po przeczytaniu jakiegoś utworu Kafiki, poszukuje w internecie oraz w innych książkach koncepcji oraz interpretacji dzieł tego pisarza. Osobiście w ogóle nie rozumiem jego twórczości. Nie chcę jednak mówić, że pisarz ten jest trudny. Po prostu jest to literatura dla mnie nie zrozumiała. Widocznie jestem zbyt słabą czytelniczką. Ogólnie to nie podchodzi mi tego typu twórczość. Jednak zdaje sobie sprawę, że Kafka to pisarz wspaniały i jego twórczość to literatura na wysokim poziomie. Nie trzeba wiedzieć na czym polega literatura pisarza, żeby wiedzieć, że jest to twórca wielkiego formatu. Przeczytałam ostatnio „Proces”, książkę Kafki. Niestety nic nie zrozumiałam. Polecam wybitnym czytelnikom.
Archive for Maj, 2009
„Przepaska z liści” to książka, którą zainteresowałam się ze względu na tytuł. Mam manię na tle tytułów książek i często się tym kieruje w wyborze dogodnych dla mnie lektur. Oczywiście najważniejsze ma sama treść książki oraz jej techniczna budowa i struktura. Mimo to tytuł jest dla mnie niezwykle ważny. Ten zaś bardzo mnie do siebie przekonał.
Jednak gdy zaczęłam lekturę, poczułam mały zawód. Książka wydała mi się nudna i empatyczna. Jednak po kilkunastu stronach książki wyszłam z błędu i żałowałam swojej pierwszej myśli na temat tejże książki. Myślałam, że głównym motywem tej książki będą damy i dżentelmeni, ukazani w swoim życiu, gdzie rządzi przepych, a wszystko będzie zamknięte w ramach epoki wiktoriańskiej. Jednak autor mnie zaskoczył. Oczywiście bardzo pozytywnie, za co ogromnie mu dziękuję i składam mu hołd. Nie jestem mu w stanie się odwdzięczyć za tą lekturę, dlatego muszę chociaż podziękować. Szkoda, że on tego nie przeczyta ani nie usłyszy ode mnie. Akcja powieści dzieje się w Australii. Jest to mój ulubiony daleki kontynent, który mnie fascynuje. Zresztą fascynowała mnie cała ta książka.
